Tresura to nie tortura. Dlaczego warto wychować sobie psa?

30 Maj
2018

Tresowanie czworonogów wymaga cierpliwości i odpowiednio dużo czasu. Niektórzy uznają, że nauka komend i tresowanie psa, który ma być członkiem rodziny i zwierzęciem do towarzystwa jest zbędna i nieprzyjemna. W praktyce jednak okazuje się, że tresura przyda się każdemu zwierzęciu i może być przyjemna.

Zalety tresury i nauki poprawnego zachowania

Pies to inteligentne zwierzę, które można ułożyć i nauczyć poprawnego zachowania, reagowania na określone komendy i postępowania w konkretny sposób. Czasami tresura jest niezbędna, gdy mamy do czynienia z rasą o wyrazistym i trudnym usposobieniu albo wtedy, gdy pod naszą opieką znajduje się zwierzę wystawowe, które musi nie tylko odpowiednio się prezentować, ale również zachowywać się w określony sposób i wykonywać określone działania.

Tresowanie psów we własnym zakresie ma wiele zalet – możemy uczyć psa w dowolnym tempie, stosować wybrany system nagród i samodzielnie selekcjonować komendy, których chcemy nauczyć zwierzę. Tresowanie psa pod okiem specjalisty jest szybsze i wskazane wówczas, gdy mamy do czynienia z psem chcącym dominować lub bardzo trudnym w ułożeniu. Wówczas tylko pod okiem specjalisty uda się osiągnąć odpowiedni efekt.

Największą zaletą tresury jest możliwość nauczenia psa reagowania na komendy oraz nauczenia go, jak nie należy się zachowywać (na przykład, by nie wskakiwał na ludzi). Pies, którego tresurę zaniedbano będzie zdecydowanie trudniejszy w ułożeniu wzajemnych relacji.

Jak tresować psa?

To pytanie które zadaje sobie wielu posiadaczy psów. Podstawowa tresura, w większości przypadków, nie jest trudna, o ile mamy do czynienia z psem od okresu szczenięcego. Na tym etapie życia i rozwoju warto zacząć wychowywanie psa i naukę podstawowych komend, jak polecenie „siad” lub „do nogi”. Jeśli jednak mamy do czynienia z psem dorosłym, który nie był wcześniej tresowany, to również można spróbować własnych sił, tylko trzeba uzbroić się w odrobinę więcej cierpliwości.

Ekspert sklepu Pupilo.pl radzi, by tresować psa stosując pozytywne bodźce. Zwierzę w lot złapie, czego od niego oczekujemy, jeśli za wykonanie określonego zadania zostanie pochwalone lub poczęstowane smakołykiem. Karcenie psa można wprowadzić tylko w formie wyrażenia niezadowolenia, gdy zwierzę zachowa się niewłaściwie (na przykład załatwi się na podłogę zamiast poczekać na wyjście na spacer). Nigdy nie powinny to być jednak kary cielesne i głośny krzyk.

Jeśli zauważymy, że pies niezbyt chętnie reaguje na próby tresury, warto wybrać się na zorganizowane zajęcia dla psów. Pod okiem profesjonalistów można będzie nauczyć psa prawidłowego zachowania i wykonywania poleceń opiekuna. Szkolenie jest zalecane w przypadku psów wykazujących agresję oraz w przypadku ras obronnych, które wymagają naprawdę solidnego podejścia do tresury.

Co może być przydatne przy tresurze psa?

Tresowanie psa może przebiegać szybciej i bardziej komfortowo, jeśli będziemy dysponowali odpowiednimi akcesoriami, zabawkami i przysmakami. Wśród akcesoriów do tresury są także rozwiązania takie, jak obroża antyszczekowa, które działają mechanicznie na zwierzę i mają zniechęcać je do określonego zachowania, ale wielu behawiorystów odradza stosowanie takich technik, chyba że inne zawiodą. Tym, co z pewnością przyda się przy tresurze psa, będą:

  • Smakołyki – trudno o lepszą nagrodę za poprawne wykonanie komendy niż mały smakołyk. Warto sięgnąć po przysmaki dla psów w formie chrupek, gdyż są wygodne w stosowaniu, zabieraniu ze sobą i można je zwierzęciu rzucić. Jeśli mamy taką możliwość, wybierajmy przysmaki wyższej jakości z dobrym składem.

  • Coś do rzucania – to może być zwyczajny patyk, piłeczka lub frisbee. Chodzi o to, by podczas nauki pies aportował ten sam przedmiot, a dopiero po czasie wprowadzajmy kolejne.

  • Poprzeczki i przeszkody – jeśli wspięliśmy się już o poziom wyżej w tresurze psa, warto rozważyć naukę różnorodnych sztuczek, jak bieg slalomem, przeskakiwanie przez przeszkody lub przez obręcz. To klasyka w tresurze psów wystawowych, ale nawet psy mieszanych ras skorzystają na odrobinie ruchu i ciekawej aktywności.

Tresowanie psa to nie tylko słuszne działanie, ale też szansa na ułożenie wzajemnych relacji we właściwy sposób oraz duża przyjemność dla obu stron, o ile podejdziemy do tresury pozytywnie i postawimy na pozytywne bodźce, a nie na karcenie. Pamiętajmy, że karcąc psa i stosując wobec niego negatywne działania, a w szczególności przemoc, nie tylko postępujemy niewłaściwie, ale też narażamy zdrowie psychiczne zwierzęcia, co może być bardzo negatywne w skutkach.


Autor

Redakcja

bezpiecznyrynekpracy.pl

To może Cię zainteresować